Mam potencjal i pierwszy szczebl drabiny symbolizujacej niepojetej uzytkowej inteligencji, ktora jest gwiazda, Sloncem, w tym momencie mowimy o lancuchu, synonim, wybuch nakrecajacy calosc dalej jak srubki w szwajcarskim zegarku przesuwajac paradoksalnie wskazowki naprzod, kolejnosc, porzadek, matematyczna regula, rownowaga, nastrojona gitara brzmi poprawnie, eden naszych marzen i wkoncu mamy granice swiadomosci, ktora wkoncu zjem i to wiem
Dziewczyny!! Pisac i nie wstydzic sie . Strach, nieszczerosc i inne pierdoly budujace zupelnie inna osobe jaka jestes wrzucamy do wora i out! Pisac tak jak bysmy sie znali od 5 later, i jedli obiad z jednego talerza, yo? Nie szukam dziewczyny z ktora bede chodzil na spacery, trzymal sie za rece i dam mu za pol roku bo gymnasium mamy dawno za soba. Chyba juz wiadomo jak to wyglada sytuacja. Bedzie milo jak napiszesz, czekam :* :)