Trochę zabawny, czasami ironiczny, raczej szczery, czasami zgryźliwy (ale nie bez powodu). Obecnie w Norwegii w trzyletnie fazie aklimatyzacyjnej z myślą o zaklimatyzowaniu. Kraj lubie i znam i nie narzekam - wszak żyjemy w najlepszym z możliwych na tym globie rajów, więc głowa do góry bo byc może innego raju nie bedzie!!!
Literatura piękna, filozofia, psychologia, góry i morze (najlepiej w połączniu z górami - tego oto mi trzeba), ironia społeczna, autoironia, przestawianie świata do góry nogami